„(…) ale to Ci napiszę, iż największą impresję, czyli alias wrażenie, pierniki na mnie uczyniły. Widziałem ja, prawda, i całą fortyfikację ze wszystkich stron miasta, ze wszystkimi szczegółami, (…) prócz tego kościoły gotyckiej budowy, od Krzyżaków fundowane, z których jeden 1231 roku zbudowany. Widziałem wieżę pochyłą niczym w Pizie, ratusz sławny, tak zewnątrz jako i wewnątrz, którego największą osobliwością jest to, że ma okien ile dni w roku, tyle sal ile miesięcy, tyle pokoi ile tygodni, a wież ile pór roku i że cała budowla onego jest jak najwspanialszą, w guście gotyckim. To jednak nie przechodzi pierników, oj, pierników(…)”
Fryderyk Chopin
W połowie maja uczniowie naszej szkoły wzięli udział w dwudniowej wycieczce do Torunia. Pierwszym punktem na trasie zwiedzania było Planetarium im. Wł. Dziewulskiego - najbardziej zaawansowany technologicznie tego typu obiekt w Polsce, gdzie odwiedzający zostają przeniesieni w interaktywną przestrzeń w formie bazy kosmicznej na Marsie i niczym członkowie załogi mają do wykonania określone czynności, niezbędne do tego, by przeżyć poza Ziemią. Po opuszczeniu „Czerwonej Planety” przyszedł czas na zwiedzanie przepięknej, gotyckiej twierdzy, jaką jest niewątpliwie Toruń. Uczniowie przechodzili test uczciwości przy Krzywej Wieży, podziwiali panoramę miasta z wieży Katedry Świętych Janów, gdzie po pokonaniu około 200 stopni ujrzeli słynny dzwon Tuba Dei. Wędrując uliczkami poznawali toruńską historię i legendy. Po długim dniu nadeszła pora odpoczynku, bo następny dzień trzeba było rozpocząć bardzo wcześnie.
Już o 8 rano przekraczając mury Żywego Muzeum Piernika uczestnicy wycieczki zostali przeniesieni do średniowiecza, w którym – pod okiem Mistrza Piernikarskiego i uczonej Wiedźmy Korzennej- poznali wszelkie rytuały związane z wypiekiem piernika. Własnoręcznie przygotowali ciasto, by później, przy użyciu drewnianych form, wypiec z niego toruńskie specjały. Staropolskie przysłowie mówi: Dla Torunia tym jest piernik, czym dla statku dobry sternik. Po piernikowej uczcie wszyscy udali się nad Wisłę, aby sprawdzić umiejętności toruńskich sterników. Rejs statkiem był miłą chwilą relaksu i okazją do podziwiania miasta z zupełnie innej perspektywy. Ostatnim punktem programu była wizyta w Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy. Zwiedzanie centrum nauki uczniowie rozpoczęli od ścieżki edukacyjnej Kalejdoskop. Po zapoznaniu z prezentacją multimedialną na temat światła, zostali podzieleni na grupy i przystąpili do rozwiązywania zadań na stanowiskach złożonych z labiryntów optycznych takich jak zwierciadła, soczewki, pryzmaty, lustrzane mozaiki czy miraże. Rywalizacja była zacięta, bo zwycięstwo nagradzane było oceną celującą z przyrody. Po godzinnych zmaganiach z ciekawymi zadaniami okazało się, że damska drużyna z klas szóstych nie miała sobie równych. Po ogłoszeniu wyników pozostało do zobaczenia jeszcze 5 kondygnacji budynku, gdzie można przeprowadzać doświadczenia, poznawać prawa przyrody i badać zjawiska z różnych dziedzin nauki.
Moc atrakcji i wrażeń podczas dwóch dni sprawiły, że podróż powrotna została spożytkowana na odpoczynek. Dzięki temu panie Iwona Wolanin, Elżbieta Terlikowska i Dominika Szpularz miały też chwilę relaksu.